menu
Szukaj
Schowek Zaloguj Koszyk
×
Historia szpilek

Historia szpilek - kto wymyślił najbardziej kobiece buty?

26 sierpnia 2020

Już od lat są atrybutem kobiecości i najlepszym wyborem do eleganckich kreacji (i nie tylko). Dodają seksapilu, wysmuklają nogi i sprawiają, że nawet zwykłe dżinsy wyglądają w ich towarzystwie… naprawdę elegancko. O czym mowa? Oczywiście o szpilkach! Dziś wybór modeli jest ogromny, ale wszystko zaczęło się od prostych projektów, dziś nazywanych klasycznymi. Tylko… kto właściwie wpadł na pomysł, by aż tak zwęzić obcas? Sprawdź, jak zaczęła się historia szpilek – najbardziej kobiecych butów w na świecie.

Jazda konna, rewolucja francuska i prototyp stworzony przez fizyka

Aby poznać historię tego rodzaju obuwia, trzeba cofnąć się aż do chwili, gdy po raz pierwszy stworzono obcasy. Choć kojarzą się przede wszystkim z damską garderobą, tak naprawdę wymyślono je dla mężczyzn. Wbrew pozorom nie chodziło o dodanie sobie centymetrów, lecz o ułatwienie trzymania nogi w strzemieniu podczas jazdy konnej. Z czasem takie buty zaczęły pojawiać się na salonach, świadcząc o wysokim statusie społecznym i majątku posiadacza. Ich wymowa była tak dosadna, że w okresie rewolucji francuskiej za noszenie ich można było… zostać ściętym! Właśnie dlatego o jakichkolwiek obcasach zapomniano na długie lata. Dopiero pod koniec XIX wieku w Stanach Zjednoczonych powstała pierwsza fabryka produkująca ten rodzaj butów, rozpoczynając nową epokę w świecie mody. Od tej chwili wszystko tylko przyspieszyło! Bo skoro klasyczne obcasy na dobre wróciły do łask, a głowę dla nich można było stracić już tylko metaforycznie, kreatywni szewcy i projektanci mogli się wykazać. Choć to zaskakujące, okazuje się, że prototyp szpilek stworzył… mało znany fizyk, Olbrecht Kliczka.

Wszystkie drogi prowadzą do… Paryża

Od pierwszych prób stworzenia szpilek do momentu, gdy podbiły one świat mody musiało upłynąć kilka dekad. Ale jakie to były dekady! Pomysł Kliczki od razu pochwycili włoscy projektanci, który w latach 20. XX wieku coraz bardziej zwężali obcas, nadając mu smukłości. Prawdziwa kariera szpilek zaczęła się jednak w 1947 roku w Paryżu. To właśnie wtedy Christian Dior zaproponował nowy wizerunek eleganckiej kobiety – w czarnej, rozkloszowanej spódnicy, białym żakiecie i… właśnie czarnych butach na bardzo wąskim obcasie. Projektant tego modelu, Roger Viver, dokonał prawdziwej rewolucji, która szybko ogarnęła cały świat. Szpilki przypominające te jego projektu zaczęły pojawiać się nie tylko na wybiegach czy eleganckich imprezach, ale również na ulicach miast. Kobiety pokochały te buty! I uwielbiały je nawet pomimo tego, że obcas nie był stabilny – szpilkę, która nie uginała się pod ciężarem ciała wynaleziono bowiem dopiero w 1955 roku.

Szalone lata 70.

Druga połowa lat 50. to czas, gdy świat mody nieco „obraził się” na szpilki. Zarzucano im, że wcale nie są eleganckie, a wręcz przeciwnie – zdecydowanie zbyt odważne dla kobiet z klasą. Dziś oczywiście wiemy, że to nieprawda, ale w tamtym okresie żadna elegantka nie pokazałaby się publicznie w tak nieprzystojnym obuwiu. Na szczęście z czasem obyczaje nieco się zmieniły. Szpilki wróciły do łask w już w latach 70. za sprawą Manolo Blahnika, a już dekadę później stały się obowiązkowym elementem w szafie miłośniczek formalnego looku... i nie tylko. Pokochały je również feministki – w końcu nie ma nic bardziej kobiecego; nic co mocniej podkreślałoby kobiecą siłę i piękno, niż właśnie te buty. I tak jest zresztą po dziś dzień!

Klasycznie, elegancko, a może…?

Wszystko zaczęło się od klasycznych pantofli na słupku, których obcas stopniowo zwężano, osiągając cieniutką szpilkę – ale to, co wydarzyło się potem, przyprawia o prawdziwy zawrót głowy. Istnieją oczywiście klasyczne modele, które są jak mała czarna: obowiązkowe w każdej szafie. Projektanci, a co ważniejsze również aktualne trendy, dają nam jednak możliwość wyboru. I to jakiego! Dziś śmiało możesz założyć nie tylko ponadczasowe czarne szpilki, matowe lub o lśniącej cholewce, ale również takie w kolorze beżowym, szarym czy czerwonym. A co powiesz na model ze zwierzęcym printem? Albo z komiksowym nadrukiem? Lub w kropki? To dopiero modny wybór!

GaleriaMarek

Autorka

Katarzyna Tkaczyk

Miłośniczka książek, zwierząt futerkowych, grunge’owych inspiracji w modzie i wygody w rockowym stylu. Do szczęścia wystarczy jej kubek dobrej herbaty – najlepiej w rozmiarze XL.

Powrót

NASZ SKLEP INTERNETOWY WYKORZYSTUJE PLIKI COOKIES.

Aby dostosować się do Twoich potrzeb i zapewnić maksymalny komfort korzystania ze sklepu internetowego, strona używa plików cookies w celach związanych z wydajnością usług, serwisami społecznościowymi oraz treściami reklamowymi. Przeglądając naszą witrynę akceptujesz Politykę prywatności i Politykę cookies. Chcesz określić warunkiprzechowywania lub dostępu do cookies? Możesz to zrobić w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Galeria Marek Cookies Ok, akceptuję
[script]$(document).ready(function() { /* MP - Bug ENPSUP-12079 */ $('#js-header').mouseenter(function() { $('.zoomContainer').css('z-index', '0'); }); $('#js-header').mouseleave(function() { $('.zoomContainer').css('z-index', '100'); });});[/script]
[script]$(document).ready(function(){ $('img').each(function(i, elem){ if ($(this).attr('src') == '/media/cache/gallery_50_50/nophotoSizeer.jpg'){ $(this).attr('src', '/media/cache/gallery/rc/ewzd6tdy/nophoto.jpg'); } });});[/script]